Ciekawostki
2/8/2022

Mydło w kostce czy w płynie – które z nich wybrać?

Codzienne dbanie o higienę nie może obyć się bez mydła. W końcu używamy go kilka razy dziennie – w domu, w pracy i na mieście. Regularnie używane pomaga zachować czystość oraz wpływa na naszą odporność. Pewnie zdarzyło się Wam zastanawiać nad tym, jakie mydło jest najlepsze. Mydła możemy podzielić na dwie główne grupy – te w kostce, i te w płynie. Chociaż z mydłem w kostce mamy do czynienia najdłużej (w końcu towarzyszyło nam przez wieki!) mydło w płynie do dozownika stało się równie popularnym udogodnieniem. Jak jednak ocenić, które z nich jest lepsze? Jakie mydło wybrać? Czy mydło w płynie jest równie dobre co mydło w kostce? Spieszymy z pomocą, aby rozwiać wszelkie wątpliwości!

 

Z czego jest zrobione mydło?

Głównym zadaniem mydeł jest przede wszystkim oczyszczanie skóry i pozbywanie się różnorodnych patogenów, takich jak wirusy, bakterie czy wszelkie nieproszone żyjątka 😉. Jednak każde dobre mydło powinno również wspomagać nas w codziennej pielęgnacji skóry dłoni, czy nawet twarzy.  Dlatego mydła zawierają często różnorodne substancje nawilżające i odżywcze. To między innymi minerały, witaminy, często przemycane do mydeł w postaci wyciągów z roślin. Dzięki nim skóra dłoni staje się zabezpieczona przed przesuszaniem, zachowuje miękkość oraz nawilżenie.

Zapewne zdążyliście już zapomnieć nieco z lekcji chemii. Spokojna głowa, wystarczy że zapamiętacie jedno: mydła to sole metali ciężkich oraz kwasów tłuszczowych. To, co tak naprawdę dla nas robią, nazywamy zmniejszaniem napięcia powierzchniowego. Dzięki temu zabiegowi pomagają rozpuszczać i zmywać wszelkie niepożądane patogeny. Mydło powstaje w wyniku długotrwałego gotowania tłuszczów ze specjalnie stężonym roztworem zasady sodowej, litowej albo potasowej. Efektem ubocznym jest powstawanie gliceryny, jednak dzięki jej wyjątkowym właściwościom nawilżającym często łączy się ją z mydłem. Takie mydła wzbogacane są różnorodnymi substancjami zagęszczającymi, a także składnikami nawilżającymi – m.in. wspomnianą gliceryną, olejami roślinnymi, lanoliną, a nawet kremami nawilżającymi. Mydła w płynie zawierają także wodę, a bazują na ropie naftowej i wymagają środków emulgujących oraz stabilizatorów w celu utrzymania ich konsystencji.

 

Kostki domowego mydła leżące bok świeżej lawendy

Czy mydło w płynie działa tak samo, jak mydło w kostce?

Oba rodzaje mydeł zmniejszają liczbę patogenów na dłoniach. Dzięki tarciu, wytwarzanemu podczas nakładania piany i pocierania rąk, usuwa się wszelki brud oraz mikroorganizmy. Następnie są one spłukiwane razem z wodą. Dodatkowo każdy rodzaj mydła jest świetnym wojownikiem w walce z wieloma wirusami, w tym także SARS-CoV-2! Dzieje się tak dlatego, że wirusy otoczkowe chronione są powłoką tłuszczową, a ta rozpuszcza się podczas kontaktu z mydłem.

Generalnie, nie ma żadnej różnicy pomiędzy mydłem w kostce a mydłem w płynie, jeśli chodzi o ich możliwości oczyszczające. To, które z nich wybieramy, zależy w tym przypadku od osobistych preferencji. Ważne jest, aby ręce myć prawidłowo i przez wystarczająco długi czas – przynajmniej 20 sekund. Warto wiedzieć, że mydło przeciwbakteryjnie niekoniecznie zawsze okaże się bardziej skuteczne w zabijaniu patogenów, niż zwykłe mydło.

 

Ręce nad zlewem nakładające mydło w płynie z dozownika

Jakie mydło wybrać?

Chociaż mydło w kostce i mydło w płynie myją tak samo dobrze, nie znaczy to, że automatycznie są równie dobre. A to dlatego, że na kostce mydła mogą gromadzić się różne bakterie. Szczególnie gdy takie mydło trzymamy przy zlewie lub w mydelniczce bez żadnej dodatkowej ochrony. Jednak głowa do góry – prawdopodobieństwo zachorowania z powodu bakterii na mydle jest znikome. Jeśli jednak ktoś z naszych domowników zmaga się z łatwo rozprzestrzeniającą się infekcją, lepiej dmuchać na zimne. W takim wypadku warto przerzucić się na mydło w płynie, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się zarazków.

Jeśli zależy nam na jak najbardziej wydajnym stosowaniu mydła i tym samym byciu nieco lepszym wobec środowiska, warto wybrać mydło w kostce. Mydła w płynie pakowane są do plastikowych pojemników czy torebek, więc ślad węglowy, jaki pozostawiamy, jesto drobinę większy. Do tego używając mydła w kostce, poocieramy je do momentu, gdy uzyskujemy odpowiednią ilość piany. W przypadku mydła w płynie bardzo łatwo wycisnąć go… niepotrzebnie dużo. Także reklamy, tak samo jak w przypadku past do zębów, pokazują nam obfite dozowanie mydła, ucząc złych nawyków. Korzystając z mydła w kostce unikamy tego błędu.

Pamiętajcie jednak, że mydło w kostce może dużo bardziej wysuszać dłonie niż to w płynie. Dotego oferta zapachów mydeł w płynie jest bardziej ograniczona niż mydeł w płynie. Jeśli wybieracie to drugie, dużo łatwiej utrzymać zlew w czystości, ponieważ mydło w płynie jest łatwiejsze do poskromienia – nie zostawia śladów, nie wypada z rąk tak łatwo, jak mydło w kostce.

O ile poświęcamy odpowiednio dużo czasu na mycie rąk i nie borykamy się z problemami skóry, możemy śmiało zdecydować się na którekolwiek z mydeł. Różnice pomiędzy mydłem w kostce a mydłem w płynie są na tyle małe, że możemy kierować się osobistymi preferencjami i przekonaniami. W każdym innym przypadku wybierzmy ten rodzaj mydła, który nie wpływa niekorzystnie na kondycję naszej skóry. Np. jeśli mamy bardzo przesuszoną skórę dłoni, lepiej wybrać nawilżające mydło w płynie. Jeśli cierpimy na alergie, zdecydujmy się na hipoalergiczne mydło w kostce lub płynie. Ot, cała filozofia ;).

Barbora

ZOBACZ TAKŻE

DLA CIEBIE

Darmowe kolorowanki do pobrania dla Twojego maluszkaDarmowe ebooki z przpepisami na różne okazje. Pobeirz teraz!